z głębi duszy mojej

Weekend przyniósł różnorodne refleksje. Korzystając z wolnej chwili, postanowiłem je spisać, aby nie zapomnieć.

1. Klawiatura laptopa i piwo nie przepadają za sobą, więc rozsądnie jest trzymać je z daleka od siebie.
2. Poczucie rytmu rośnie wraz z ilością spożytego alkoholu – lecz może się potem okazać, że to raczej poczucie poczucia rytmu.
3. Poznań naprawdę nie jest efektownym miastem.
4. Zakupu cieplejszych butów nie należy odwlekać w nieskończoność, chyba że lubimy chwile spędzone na  zastanawianiu się, czy czucie w stopach jeszcze kiedyś wróci.
5. Klub „Cafe Mięsna” nie jest najodpowiedniejszym miejscem na koncert CKOD.
6. Jeśli Ostrowski jest trzeźwy na tyle, żeby utrzymać mikrofon, niezależnie od warunków można się spodziewać udanego koncertu CKOD.
7. Jeśli przeczucie podpowiada, że nie ma sensu jechać na poranne zajęcia, należy mu zawierzyć, ponieważ wie lepiej.
8. Egon Bondy wielkim poetą był.
9. Parówki z dyskontów każdy powinien spożywać na własną odpowiedzialność, i później nie mieć o nic pretensji.
10. Nie ma sensu wszędzie doszukiwać się sensu.

Niby to tylko trzy dni, a jak bardzo potrafią zmienić perspektywę. Z ciekawostek: napisałem shorta do informatora konwentowego Toruńskich Dni Fantastyki. Poza tym oczywiście marazm, za oknem syf, zazdroszczę formom życia, które przesypiają mniej ciekawe części roku. Do następnego, heja.

Reklamy

About rogosza


7 responses to “z głębi duszy mojej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: